Rozwścieczyła tym Joannę Krupę, a i Dawid Woliński nie oszczędził kilku gorzkich słów pod jej adresem.
Mimo wielu nieprzychylnych komentarzy, Justyna nie przestała promować futrzanej garderoby. Ostatnio nawet zaprosiła Annę Muchę (która nie czasami lubi się pokazać w naturalnych futerkach) na zakupy do swojego sklepu.
W kolekcji Justyny można znaleźć nie tylko płaszcze i kurtki na futrzanym podbiciu, ale także torby z futrem. Uczestniczka "Top Model" utrzymuje, że dzięki nim jest gotowa na największe mrozy.
Kupilibyście coś od Justyny Pawlickiej?