Córka Lil Masti Aria przyszła na świat w sierpniu 2023 r. Niedługo po narodzinach dziewczynki i ślubie z Tomaszem Woźniakowskim, rodzina podjęła odważną decyzję o spakowaniu walizek i przeprowadzce do luksusowego Dubaju. To właśnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich świeżo upieczeni rodzice postanowili zorganizować maluchowi dość niecodzienne zajęcia pozalekcyjne. Choć wielu rodziców wybiera dla dzieci zajęcia taneczne czy gimnastykę, Lil Masti postanowiła sprawdzić, jak Aria odnajdzie się w świecie sportów walki.
WIDEOInternetowi detektywi martwią się o relację Lil Masti z mężem:
Córka Lil Masti rozpoczęła treningi UFC w Dubaju
O swoim najnowszym pomyśle Lil Masti poinformowała w zarówno na Instagramie, jak i w najnowszym vlogu na YouTube. Celebrytka szczerze przyznała, że sama do końca nie wie, jak mają wyglądać zajęcia ze sztuk walki dedykowane dla tak małego brzdąca, jednak całkowicie ufa wykwalifikowanej kadrze.
Nie wiem, jak to będzie wyglądało, bo nie wiem, jakie robi się zajęcia dla trzylatka. Jest pani trenerka i ja zostawiam to jej. Ja tam będę w roli obserwatora, nie będę się wtrącać. (...) Myślę, że po prostu zrobimy z tego fajną zabawę – bez żadnych oczekiwań, bez żadnej presji – tłumaczyła we vlogu Aniela.
Decyzja o zapisaniu córki na zajęcia związane ze sportami walki nie jest przypadkowa. Lil Masti sama od lat związana jest ze sportem. Ma za sobą występy w federacjach FAME MMA, High League i FEN. W freak fightach wygrywała między innymi z Martą Linkiewicz, Ewą Brodnicką czy Adrianą Śledź.
Partner Lil Masti uważa dyscyplinę za kluczową dla dziecka
Choć celebrytka deklaruje, że sport ma być dla jej córki zabawą, znacznie ostrzejsze i bardziej bezkompromisowe podejście do tematu zaprezentował jej mąż Tomasz, nazywany przez Anielę pieszczotliwie "tygryskiem". Według niego zajęcia sportowe u tak młodego dziecka mają przede wszystkim zbudować żelazną psychikę i nawyki na całe życie.
Dyscyplina jest ważna w życiu. Dziecko bez dyscypliny to dziecko stracone w przyszłości. (...) Nawet jeśli dziecko nie zostanie sportowcem, bo wcale nam nie o to chodzi, to chodzi o to, żeby nabyło cechy sportowca. I to jest najważniejsze, bo później wszystko idzie gładko. A jak się nie ma dyscypliny, nie ma się żadnych celów, nie ma się pracy, nie doświadczyło się pracy nad swoim ciałem, nad swoim mentalem, to później niestety odzwierciedla się to negatywnie we wszystkich aspektach życia – skwitował dosadnie partner celebrytki.