Choć we Francji trwają obecnie protesty, z którymi Emmanuel sobie nie radzi, postanowił zrelaksować się i pójść na mecz. Zabrał ze sobą bratanka i jego ojca Laurenta. To właśnie ten ostatni przykuwał największą uwagę paparazzi robiących zdjęcia. Mężczyzna jest bardzo podobny do głowy francuskiego pastwa, choć według nas... przystojniejszy!
Widać ewidentnie, że jest stałym bywalcem siłowni i i fanatykiem mody. Miał na sobie bowiem błękitną koszulę, do której dopasował piękny beżowy trencz, wpisując się tym samym w najnowsze trendy. Można także stwierdzić, że panowie mają ze sobą świetny kontakt i bardzo się wspierają. W swoim towarzystwie śmiali się ile mogli.
Spójrzcie i sami oceńcie, który z braci jest atrakcyjniejszy. Ich wspólne zdjęcia nie zdarzą się pewnie znów szybko. Laurent nie jest medialną osobą i bardzo strzeże swojego prywatnego życia.