Dla wielu jest postacią bardzo kontrowersyjną. Głównie dlatego, że jest niezwykle szczery i nigdy nie ukrywa swoich poglądów. Niestety jeden z wybryków w jego programie kosztował go aż 471 tys. złotych. Było to pamiętne wtykanie polskich flag w atrapy psich odchodów. Tajemnicy nie stanowi również to, że dziennikarz nie jest zwolennikiem, ani obecnego prezydenta, ani partii rządzącej. Wojewódzki nigdy nie ukrywał swoich poglądów politycznych.
Kuba Wojewódzki zdobył się na niezwykle szczere wyznanie
Dziennikarz jest bardzo aktywnym użytkownikiem social mediów. Jego profil na Instagramie obserwuje ponad 1,2 mln fanów. Podobnym zainteresowaniem cieszy się jego konto na Facebooku, które śledzi prawie 800 tys. osób. W mediach społecznościowych często korzysta ze swojego autorytetu, by zwracać uwagę Polaków na najważniejsze sprawy w kraju.
Jego najnowszy post na Facebooku jest apelem do młodych ludzi. Wykorzystując swoją popularność, nawołuje do uczestnictwa w nadchodzących wyborach prezydenckich. Przy okazji zdobył się na niezwykle szczere wyznanie.
https://www.facebook.com/529133257138951/posts/3258690437516539/?d=n
Dziennikarz zaczął swoją internetową przemowę niezwykle mocnymi słowami. Tym samym chciał zwrócić uwagę swoich fanów na to, jak ważny jest każdy oddany głos.
Jak widać po reakcjach jego obserwatorów, wpis spotkał się z dużym zainteresowaniem. Jego apel udostępniło ponad 2 tys. osób.