Czas szybko mija, więc tych dziewięć miesięcy podczas których Kate niestrudzenie pracowała na rzecz fundacji charytatywnych przemknęło w mgnieniu oka - lada chwila pojawi się kolejny książę lub księżniczka. St Mary's Hospital w Paddington przygotował już swoje luksusowe Lindo Wing na przybycie królewskiego dziecka. Odmalowano płot, odgrodzono parking, zamknięto bezpośredni przejazd w okolicy budynku i wyposażono szpitalną salę, w której będzie leżała księżna Kate.
Choć szpital, w którym na świat przyszli również księżniczka Charlotte i książę George, bardziej przypomina luksusowy hotel i na rodzącą czekają tam wszystkie wygody i udogodnienia o jakich mogła tylko marzyć, księżna postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i w szpitalną torbę zapakować parę własnych drobiazgów. Jak donosi magazyn OK!, w jej torbie znajdują się naprawdę osobliwe przedmioty: Kate zapakowała kilka amuletów na szczęście, które mają pomóc jej dziecku przyjść na świat bez komplikacji, ale to dopiero początek listy.
Wśród tych niezwykle ważnych drobiazgów znajduje się XIX-wieczny naszyjnik z alabastru, który otrzymała od królowej Elżbiety II i czarne onyksowe koraliki od matki. Zabrała też trzy zdjęcia w ramkach - królowej, klanu Middleton i swojej własnej rodziny. W torbie znalazły się też ulubione zabawki dwójki jej starszych dzieci, które mają pomóc księżnej zabić nudę. Książę William nie mógł być gorszy i do małej kolekcji dorzucił jeszcze waniliowe świece i relaksującą muzykę na płycie.
Koniec końców księżna Kate jest taką samą kobietą jak wszystkie inne. ;)