Księżna Diana była zazdrosna o nianię księcia Williama i księcia Harry'ego, a według specjalistów od historii rodziny królewskiej wcale tej zazdrości nie ukrywała. W serialu na temat Windsorów królewska korespondentka Vanity Fair, Katie Nicholl twierdziła, że księżna czuła się zagrożona:
Księżna Diana chciała sama wychowywać swoje dzieci. Niestety, wymuszono na niej by zatrudniła królewską nianię, Barbarę Barnes. Źle zniosła gdy okazało się, że William ją uwielbia. To była ta gorsza strona Diany – nie umiała panować nad zazdrością. Była okropnie zła, że opiekunki nawiązują tak bliski kontakt z jej dziećmi. Zwolniła Barbarę Barnes właśnie z tego powodu. Zwolniła kobietę, do której William biegł rano i wskakiwał do łóżka, żeby się przywitać. Diana próbowała być idealną matką i idealną księżniczką, ale była młoda, zbyt młoda. Młodsza niż księżna Kate obecnie. – wyjawiła.
Księżna zwolniła nianię, gdy książę William miał zaledwie cztery lata. Co ciekawe, 24 lata później Barbara Barnes znalazła się na liście prywatnych gości weselnych księcia Williama. Najwyraźniej jego przywiązanie do niani było rzeczywiście głębokie.