Pomimo braku większej sympatii ze strony ludu, Camilla i Karol w 2005 roku wzięli ślub. Para nigdy nie afiszowała się ze swoimi uczuciami, Camilla stara się jak najbardziej pozostawać w cieniu męża i nie zwracać na siebie uwagi - jakiekolwiek czułe gesty czy prywatne zachowania są bardzo niemile widziane poza zaciszem Pałacu Buckingham. Są jednak sytuacje, w których miłość jest silniejsza od czegokolwiek innego.
Karol i Camilla złamali obowiązujące zasady na lotnisku w Singapurze, gdzie spotkali się po kilkudniowej przerwie od siebie. Księżna wracała z prywatnych wakacji, a Karol odwiedził azjatycki kraj z oficjalną wizytą. Gdy tylko zobaczył ukochaną, natychmiast podbiegł, przytulił ją, a następnie mocno ucałował. Światowe media już piszą o niezwykłym zachowaniu pary, którą łączy wielkie uczucie.
Prawdziwa miłość przezwycięży wszystko.