Jak donosi brytyjska prasa, para wybrała się na randkę do jednego z londyńskich teatrów. Harry i Meghan mimo tłumów Brytyjczyków podekscytowanych ich widokiem, szli za rękę i nie szczędzili sobie czułości. Towarzyszył im tylko jeden ochroniarz.
Harry od zawsze podkreślał, że utrzymywanie jego prywatności to dla niego priorytet. Niemniej, już są na takim etapie związku, że nie boją się pokazywać publicznie. Szaleją za sobą i powiedzieli już wszystkim, jak bardzo są zakochani. Jako aktorka, Meghan oczywiście kocha teatr więc wybór na miejsce randki był dość oczywiste - czytamy w The Sun
Pasują do siebie?