W magazynie Dworskie życie możemy przeczytać, że Fryderyk Filip Wirtemberski zginął 9 maja w tragicznym wypadku, tuż przed ślubem Meghan Markle i księcia Harry'ego.
Ceniony 57-letni kolekcjoner sztuki nie dostosował prędkości do warunków na drodze, wymijając jadącą przed nim ciężarówkę doprowadził do czołowego zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka autem. Uderzenie było tak silne, że trzydziestoletni kierowca drugiego samochodu i jego dwójka pasażerów trafili do szpitala. Książę zmarł na miejscu.