Mąż brytyjskiej monarchini ma już 96 lat i od dłuższego czasu wiadomo, że zmaga się z problemami zdrowotnymi. Dolega mu wyjątkowo dokuczliwa przypadłość chronicznego zapalenia układu moczowego. Czy to jednak choroba jest głównym powodem, dla którego książę miałby nie pojawić się na ceremonii zaślubin własnego wnuka?
Ogromne kontrowersje na świecie, jak i w samej rodzinie królewskiej wzbudził fakt wręczenia zaproszenia byłej żonie księcia Andrzeja. Sarah Ferguson ma wspaniały kontakt z księciem Harrym i nie omieszka pojawienia się na ślubie, co może bardzo nie podobać się księciu Filipowi. Obiecał on, że nigdy nie pojawi się w tym samym pomieszczeniu co jego niegdysiejsza synowa.
Czy Filip zamierza zatem tej obietnicy dotrzymać? Zapewne byłoby to ciosem poniżej pasa dla księcia Harry'ego. Ten jednak twardo postawił na swoim i zdania nie zamierza zmienić:
19 maja na pewno poznamy odpowiedź na pytanie, które dzisiaj zadają sobie media na całym świecie…