Gdyby nie to, że w trakcie bardzo zimnych i ciepłych dni poparzone części ciała trochę mnie bolą, w ogóle bym tego już nie pamiętał. Tylko w takich momentach przypominam sobie, że kiedyś było coś złego. A tak na co dzień nie mam powodów, żeby wracać do tamtych zdarzeń i narzekać. (...) Wypadek nie blokuje mnie, nie ciąży, nie mam koszmarnych snów, które budzą mnie nad ranem. Było minęło, idę do przodu - powiedział dziennikarz magazynowi "Dobry Tydzień".
Krzysztof Ziemiec po wypadku otrzymał ogromne wsparcie od żony Danuty, z którą ma dwójkę dzieci - czternastoletnią Mariannę, 12-letnią Olgę oraz 10-letniego Franka.