Ewa Krawczyk czekała na męża, gdy ten trafił do szpitala w związku z zakażeniem koronawirusem. Podkreślała, że jest to ich najdłuższa rozłąka od wielu lat. Chociaż piosenkarz opuścił placówkę tuż przed świętami Wielkanocnymi, małżonkom nie było dane im długo nacieszyć się swoim towarzystwem. Piosenkarz zmarł 5 kwietnia w Poniedziałek Wielkanocny.
Krzysztof Krawczyk walczył z nieuleczalną chorobą
Krzysztof Krawczyk chorował. Już kilka lat temu media obiegły informacje o tym, że przeszedł operację biodra. Potem okazało się, że zmagał się również m.in. z cukrzycą. Mało kto wiedział jednak, że muzyk walczył również z chorobą Parkinsona. Niedawno Ewa zdradziła, jak wyglądało ich codzienne życie.
Wdowa po muzyku w nowej, rozszerzonej biografii Krzysztof Krawczyk. Życie jak wino, ujawniła, że pierwsze objawy wystąpiły u muzyka 20 lat temu drżeniem głowy. Mimo iż Ewa Krawczyk zwróciła na to uwagę lekarzom, ci nie zareagowali:
Ewa dodała, że gdy drgania męża zaczęły przybierać na sile, w dyskretny sposób dawała mu znać:
Potem nadszedł czas na operację biodra, która jedynie pogorszyła stan muzyka:
Ewa Krawczyk wyjawiła też, że towarzyszyła mężowi na każdym kroku. Została jego prywatną pielęgniarką. Nauczyła się m.in. tego, jak zadbać o chorego leżącego w łóżku.
Przypomnijmy, że żona Krzysztofa w 1994 roku towarzyszyła mężowi na scenie. Poniżej przypominamy nagranie, które wówczas zarejestrowano.