Okazuje się, że Krzysztof już od jakiegoś czasu skarży się na problemy zdrowotne.
Zacząłem mdleć, brakowało mi tchu. Z dziennikarzem porozmawiałem, ale nie było wyjścia - musiałem szybko udać się do lekarza. Po zrobieniu badań okazało się, że nie mogę czekać, muszę być jak najszybciej operowany - mówi Krzysztof Jackowski w rozmowie z Fakt24.pl
Teraz jasnowidz odlicza dni do operacji. Co ciekawe, zabieg odbędzie się 1 czerwca, czyli w dniu jego urodzin.
Boję się jak cholera. Ale jest pewna myśl, która dodaje mi otuchy. 1 czerwca to także data moich urodzin. Jeśli przeżyję tę operację, narodzę się od nowa.
Trzymamy kciuki, aby wszystko poszło zgodnie z planem! Życzymy dużo zdrowia!