W miniony wtorek odbyła się komisja ustawodawcza Borysa Budki. Polityk Platformy Obywatelskiej przyszedł do sejmu ze swoją córką Leną. Dziewczynka bardzo zainteresowała się ekscentryczną posłanką PiS. Gdy Lenka podeszła do Krystyny Pawłowicz każdy niemal zamarł, wiedząc w jaki sposób potrafi zachować się ostra polityk. Ku zaskoczeniu wszystkich Pawłowicz pokazała ludzką twarz.
Zachowała się bardzo przyjaźnie w stosunku do córki polityka, mało tego, pierwsza zaczęła rozmowę:
Jednakże nie byłaby sobą gdyby nie wbiła szpili koledze:
Szkoda, że posłanka tak rzadko zaskakuje pozytywnie.