Jak wyjawiła Czubówna, takie sytuacje były na porządku dziennym, ale wtedy, 30 lat temu, nikt głośno nie mógł powiedzieć nic w temacie molestowania. Miało to bowiem nieprzyjemne konsekwencje:
#metoo zawładnęło social mediami po skandalu z Harveyem Weinsteinem, który wybuchł w Hollywood w zeszłym roku. I choć polskie gwiazdy również zabierały głos w temacie, wygląda na to, że nas również może czekać mała rewolucja na najwyższych show-biznesowych szczeblach. Myślicie, że któreś z gwiazd pójdą w ślady pani Krystyny i wskażą palcem swoich oprawców?