Zagadką jest to, kto ostatecznie pojawi się na uroczystości koronacyjnej. Największe wątpliwości budzi oczywiście to, czy z zaproszenia monarchy skorzystają książę Harry i Meghan Markle. Nie wiadomo także, czy Brytyjczycy liczą na pojawienie się Sussexów, ale niektórzy dziennikarze uważają, że jeśli para zdecyduje się na przyjazd, musi liczyć się z tym, że zostanie wygwizdana.
Tymczasem Karol postawił ich pod murem. O co chodzi?
Król Karol postawił Meghan i Harry'ego pod murem
Czy Sussexowie zdecydują się na przyjazd na koronację? Jak ocenia jeden z ekspertów, są teraz w dość trudnym położeniu. Były królewski korespondent BBC Michael Cole mówił w programie Sky News Australia, że król bezbłędnie wywiódł ich w pole. Wszystko dlatego, że nie uniósł się honorem i postąpił tak, jak powinien postąpić człowiek na jego stanowisku.
Wygląda na to, że Meghan i Harry nie mają dobrego wyjścia z tej sytuacji. Cokolwiek bowiem postanowią, nie będzie to dobre dla ich pr-u. Karol III ograł ich w tym pojedynku, jak małe dzieci.
Jak wam się podoba zagranie Karola?