Boris Johnson trafił na OIOM
Jak podaje BBC, stan premiera Wielkiej Brytanii znacznie się pogorszył. Johnson w niedzielę wieczorem został przyjęty do szpitala z powodu gorączki wywołanej przez koronawirusa. Do szpitala trafił z "uporczywymi objawami". Z najnowszych informacji wynika, że "Boris Johnson jest przytomny". Informację potwierdzono na Downing Street.
Dodatkowo o pogarszającym się stanie Johnsona poinformował dziennikarz Sky News, Sam Coates:
Obowiązki brytyjskiego premiera na czas jego walki z koronawirusem przejął minister spraw zagranicznych – Dominic Raab.
Dodajmy, że narzeczona Johnsona – 32-letnia Carrie Symonds, która spodziewa się dziecka, również ma objawy koronawirusa. Informację przekazała na Twitterze. Jak sama przyznała, zakażenie znosi wyjątkowo łagodnie.