Koronawirus w Polsce. Szósta osoba nie żyje. Kim była?
W piątkowe południe do mediów dotarła smutna informacja. Ministerstwo Zdrowia podało, że szósta osoba zarażona koronawirusem nie żyje:
Kilka godzin później ujawniono, że to nie koronawirus, a sepsa była bezpośrednią przyczyną śmierci:
Koronawirus, który wykryto w jej organizmie, z pewnością nie wpłynął korzystnie na jej zdrowie. Dlaczego? Okazuje się, że 27-latka była w ciąży, a kilka dni temu urodziła dziecko. Od kogo się zaraziła? Jak podają reporterzy RMF FM, od własnej matki, która niedawno wróciła z Włoch. Gazeta Wyborcza z kolei podaje, że zanim zaczęły się u niej pojawiać objawy choroby, odwiedziła córkę.
Pomimo walki lekarzy, kobiety nie udało się uratować. Dlaczego jej stan był tak ciężki? Okazuje się, że poród wpłynął na jej stan zdrowia. Młode mamy mają obniżoną odporność nawet przez kilka miesięcy, a organizm jest osłabiony, przez co jest bardziej podatny na różne choroby i wirusy.