Plotki o zakończeniu współpracy z odtwórcą roli Kazimierza Wielkiego krążyły już od kilku miesięcy. Wraz z upływającym czasem, ekranowy król starzał się i zmieniał. Pojawiło się więc pytanie, czy należy ucharakteryzować młodego aktora, czy też znaleźć kogoś na jego miejsce. Ilona Łepkowska długo nie wiedziała jak rozwiązać ten problem, ale okazuje się, że właściwie rozwiązał się on sam. Wszystko przez Mateusza i Laurę Breszkę, którzy postanowili wyjechać na wakacje w trakcie zdjęć do serialu.
To nie spodobało się produkcji, która postanowiła, że najlepszą możliwą decyzją będzie wymienienie młodego króla na nieco starszy model. Właśnie dlatego już niedługo na ekranie w roli koronowanej głowy zobaczymy Andrzeja Hausnera.
Dobra zmiana?