Później także wyglądało na to, że Meghan może liczyć na teścia i że doskonale czują się w swoim towarzystwie. Już na dwa dni po wyjściu za Harry'ego brylowała na 70. urodzinach Karola, zachwycając wyglądem. Świat obiegły fotografie, na których żartują, śmieją się i najwyraźniej dobrze się czują w swoim towarzystwie.
Obecnie jednak po ciepłej relacji nie ma śladu. Karol nie odzywa się do synowej, a tabloidy donoszą nawet, że kazał Harry'emu rozwieść się z żoną. O co poszło?
Dlaczego relacje księcia Karola i Meghan znacząco się pogorszyły?
W zeszłym miesiącu National Enquirer opublikował artykuł, w którym twierdził, że książę Karol skonfrontował Harry'ego z całą listą zarzutów, gdy ten był w Londynie na pogrzebie księcia Filipa. Problemy dotyczyły między innymi tego, że książę opuścił urodziny królowej Elżbiety II, bo spieszył się do swojej żony po pogrzebie, tego, że nie stara się pojednać z Williamem, a także, iż nie reaguje na ataki na Kate, które bezpardonowo przypuszcza jego małżonka, ale przede wszystkim chodzi o samą Meghan, która według księcia Walii rozszarpuje rodzinę. Serwis twierdzi, że książę Karol powiedział nawet swojemu synowi, że zostanie powitany na łonie rodziny tylko wtedy, gdy rozwiedzie się z tą amerykańską aktorką.
Znając Harry'ego, takie ultimatum spowoduje jedynie to, że jeszcze bardziej odizoluje się od rodziny, a Karol będzie miał marne szanse na częsty kontakt z Archiem, a także wnuczką, która już wkrótce pojawi się na świecie.