Ostatecznie Varius Manx rozpadło się, ale postanowiono reaktywować grupę z okazji 25-lecia. Urażona Anita Lipnicka nie zgodziła się na ponowny występ z muzykami, dlatego jej miejsce zajęła Kasia Stankiewicz. Na koncertach zarobiono prawie 2 miliony zł, co chyba mocno zabolało Lipnicką. Sama postanowiła wykonywać stare przeboje, które kiedyś śpiewała razem z zespołem.
Jak czytamy w Super Expressie, organizatorzy nie wiedzą teraz co robić, czy zapraszać zespół, czy samą Lipnicką. Ludzie czasami kojarzą tylko jej hity i wolą usłyszeć je w jej wykonaniu.
Jak myślicie jak potoczą się dalsze losy tego zespołu?