Zorganizowano także koncert charytatywny, z którego dochód został przeznaczony na hospicjum, z którego usług przed śmiercią korzystała aktorka. Zaprosiła na niego mama Ani, Krystyna Przybylska.
10 października obchodzić będziemy Światowy Dzień Hospicjów i Opieki Paliatywnej, który w tym roku ma dla mnie wyjątkowo istotny wymiar ponieważ w jego ramach organizowany jest koncert dedykowany pamięci Anny Przybylskiej. Naturalnie będzie mi bardzo miło jeżeli zdecydujecie się Państwo wraz ze mną współuczestniczyć w tym koncercie, odbywającym się 11 października o godzinie 19:00 w gdyńskim klubie Atlantic - napisała na oficjalnej stronie
Uczestniczył w nim przede wszystkim Jarosław Bieniuk i mama gwiazdy, która we wzruszającym przemówieniu wspomniała swoją córkę.
Trzeba stracić coś cennego, aby ujrzeć to, co wcześniej było niewidoczne. Dziękuję wam wszystkim. Nie instytucje, lecz ludzie stoją za tym całym dobrem. Trzeba stracić coś cennego, aby ujrzeć to, co wcześniej było niewidoczne. Dobro czynione za życia wraca nawet po śmierci. Dostrzegłam to rok temu - powiedziała ze sceny
Popis muzyczny dała Ania Dąbrowska, która prywatnie uwielbiała aktorkę i bardzo ją ceniła. Wykonała przede wszystkim piosenkę pt. "Nie ma nic, w co mógłbyś wierzyć" i powiedziała:
Ania była bardzo pozytywną osobą. Wierzę, że jej pozytywny duch jest dzisiaj z nami na scenie.
Na konto hospicjum wpłynęła już ogromna kwota - ponad ćwierć miliona złotych i ta kwota wciąż rośnie.