Nie wiem. Nie jesteś jedyną osobą, która mi powiedziała, że to Hawaje. Fajnie by było - odpowiedziała, lekko zdziwiona.
Jeszcze bardziej tajemniczo zareagowała w momencie, gdy dostała pytanie o reakcję produkcji.
Czy Klaudia El Dursi spodziewała się aż tak dużej popularności Hotelu Paradise? Przyznała, że w najśmielszych oczekiwaniach nie miała w głowie aż takich wyników.
Nikt, nawet największy optymista nie spodziewał by się tego. Ja tak naprawdę jestem zaskakiwana z sezonu na sezon, bo to nie jest tak, że mamy zakontraktowane, że zrobimy tych edycji 10 i musimy do tego dobrnąć, tylko dla nas to jest też jedna wielka niewiadoma - powiedziała.
Czy teraz zadecyduje, żeby była to wycieczka dla całej czwórki? Podróż na plan wiąże się dla niej z pewnymi trudnościami, z których największą jest edukacja dzieci. El Dursi nie ukrywa, że wraz z partnerem dyskutuje o tym od dłuższego czasu:
To jest bardzo ciężki temat i tak naprawdę każdego dnia od kilku tygodni nie rozmawiamy o niczym innym tylko właśnie o planowaniu nauki naszych dzieci i obawiam się, że w tym roku nie pojedziemy wszyscy razem chociaż bardzo bym chciała i jeszcze nadal o to walczę. Nie będę ryzykowała edukacji moich dzieci kosztem tego, że ciężko mi się z nimi rozstać i tym, że oni też będą tęsknić.
Zegar tyka, już wkrótce gwiazda będzie musiała na jakiś czas pożegnać się z Polską. Na ten moment nie wie jeszcze, jaką decyzję podejmie.
Tak naprawdę nie wiem co zrobię. To jest potwornie ciężki temat. Mój starszy syn jest w I liceum, w bardzo wymagającej szkole. Młodszy syn to III klasa podstawówki i wydawałoby się, że to nie aż tak wymagająca klasa, ale jednak ten materiał jest coraz trudniejszy i też nie chce, żeby on robił sobie zaległości i problemy i nie wiem co zrobię. A na podjęcie decyzji jest za mało czasu, bo wyjazd już za miesiąc - przyznała.
Czekacie na nowy sezon Hotelu Paradise?