Ani w opiece nad pociechą pomaga niezastąpiona mama i teściowa - dumna babcia Iwona. Możemy być więc pewni, że Klara jest w dobrych rękach, a w domu niczego jej nie brakuje. Co, oczywiście, nie przeszkadza nikomu w dosyłaniu kolejnych podarunków dla malucha Lewandowskich.
Sponsor klubu, w którym gra Robert, również dorzucił sobie trzy grosze: w paczce, którą otrzymali świeżo upieczeni rodzice, znajdowała się urocza maskotka i śpioszki. Oczywiście w barwach Bayern Monachium!