Kinga Rusin zabrała głos po zmianie władzy na Węgrzech. Nawiązała do POLSKIEJ polityki

Węgry przeżywają polityczny zwrot, który odbił się szerokim echem w całej Europie. Wynik wyborów wywołał falę komentarzy — od euforii po niepokój — a w sieci głos zabrały także polskie gwiazdy. Wśród nich jest Kinga Rusin, która ostro podsumowała to, co wydarzyło się w kraju, na który skierowane są oczy Europy. Nawiązała do Polski.

Kinga Rusin komentuje wybory na WęgrzechKinga Rusin komentuje wybory na Węgrzech
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram@kingarusin
Aneta Kowal

Po przeliczeniu 99 proc. głosów stało się jasne, że na Węgrzech doszło do politycznego trzęsienia ziemi. Nowa formacja Pétera Magyara, TISZA, zdobyła 138 mandatów w 199‑osobowym parlamencie, podczas gdy rządzący od 16 lat Fidesz Viktora Orbána uzyskał 55 mandatów. To największa zmiana polityczna w tym kraju od dekad. Węgierskie media i komentatorzy mówią o "historycznym przełomie", a wśród zwolenników Magyara panuje euforia. Podkreślają, że Węgry "wracają do Europy". Z kolei sympatycy Orbána mówią o "trudnych czasach przed krajem".

Kasia Sokołowska o Kindze Rusin. Kiedyś się przyjaźniły, czy wciąż mają kontakt?

Kinga Rusin komentuje zwycięstwo Pétera Magyara

W sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy obserwatorów sytuacji, a wśród nich także głos Kingi Rusin, która nie kryła radości z wyników.

To wczorajsze zwycięstwo na Węgrzech demokracji i koncepcji silnej Europy to najpiękniejsza rzecz, o jakiej mogliśmy marzyć! Ruska propaganda nie dała rady! — napisała na InstaStories.

Kinga Rusin o sytuacji Węgrów i Polaków

Dziennikarka podkreśliła, że mimo dominacji prorządowych mediów to internet pozwolił dotrzeć do wyborców z alternatywnym przekazem.

Dzięki internetowi (media na Węgrzech są od lat orbanowym butem) udało się dotrzeć do ludzi z przesłaniem prawdy. Węgrzy wybrali Europę, a nie Rosję. Demokrację, a nie dyktaturę. Prawdę, nie cenzurę — dodała.

Rusin zwróciła też uwagę, że mimo zwycięstwa Magyara przed nową władzą stoją ogromne wyzwania. Nawiązała tym samym do Polski.

Przed nimi teraz ogrom roboty i trudnych miesięcy, o ile nie lat, bo Orbán zabetonował swoimi ludźmi Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, instytucje i kluczowe przedsiębiorstwa. Skąd my to znamy... — podsumowała.
Kinga Rusin
Kinga Rusin © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE