Mam uszkodzoną kaletkę na ramieniu w stawie barkowym i mam lekko naderwane dwa ścięgna, ale jest okej. Myślałam, że będzie dużo gorzej, myślałam, że mam złamaną rękę, ale nie widać już, bo miałam całą twarz zmasakrowaną, ale się wygoiła - opowiadała gwiazda
Do wypadku postanowiła również odnieść się na swoim Instagramie, na którym opublikowała zdjęcie bez makijażu i podziękowała fanom za troskę:
Ups... No dobra, z tą "zmasakrowaną twarzą" może trochę przesadziłam, ale dla kogoś kto pracuje na wizji nie wyglądało to zbyt optymistycznie?. Ps. Mam nadzieję że wczoraj w DDTVN nic nie było widać dzięki @olganejbauer_makeupartist?. No i dziękuję wszystkim za troskę?
Fani jak zwykle jej nie zawiedli:
- Z siniakami czy bez i tak Cie lubimy ?
- Zbyt agresywne wojaże z nartami???? Do wesela się zagoi??
- Nie jest źle?! Mnie zaatakowała zgrzewka wody w sklepie. Rezultat wizualny podobny?. Wolałabym takie postokowe trofeum na twarzy ?
My również życzymy dużo zdrowia i więcej szczęścia w walce z nartami! ;)