Każdy, kto oglądał obie części kultowej komedii Kogel-mogel, doskonale pamięta Pawła Zawadę – przedsiębiorczego męża Kasi Solskiej. Dariusz Siatkowski, który wcielił się w rolę ukochanego bohaterki odgrywanej przez Grażynę Błęcką-Kolską, zmarł 11 października 2008 roku. Śmierć mężczyzny była ogromnym szokiem nie tylko dla branży, ale również jego najbliższych.
Dariusz Siatkowski. Kiedy zmarł Paweł Zawada z Kogla-mogla?
Wielu widzów Kogla-mogla po latach nadal zastanawia się, co się stało z filmowym mężem Kasi Zawady. Siatkowski dał się poznać jako świetny aktor o nieprzeciętnej urodzie. Jego śmierć do dziś budzi sporo kontrowersji. Dlaczego?
Ciało Siatkowskiego znaleziono w pokoju hotelowym. Nagły zgon Dariusza, który nie zmagał się z żadną chorobą i sprawiał wrażenie pełnego życia, wywołał falę spekulacji.
Pojawiły się teorie, że do śmierci filmowego Pawła Zawady przyczyniło się uzależnienie od substancji odurzających, takich jak alkohol i narkotyki. Częściej jednak jako przyczynę śmierci wskazywano przedawkowanie leków na zapalenie górnych dróg oddechowych, na które Dariusz skarżył się kolegom z branży tuż przed swoim odejściem.
Po raz ostatni przystojnego aktora mogliśmy oglądać w 2008 roku w filmie Teraz i zawsze, jednocześnie do ostatniej chwili występował w serialu Fala zbrodni.
Ciało aktora spoczęło na cmentarzu przy ul. Gnieźnieńskiej w Koszalinie — jego rodzinnym mieście.
Nikt nie przypuszczał, że laureat Złotej Maski odejdzie tak wcześnie. Miał zaledwie 48 lat.
Kogel-mogel 3 i 4. Jak potoczyła się historia Pawła?
Ilona Łepkowska opowiedziała reporterce Jastrząb Post, dlaczego nie zdecydowała się uśmiercić Pawła w kontynuacji Kogel-mogel po latach. Trzecia i czwarta część trafiły do kin kolejno w 2019 i 2022 roku.
Cała rozmowa poniżej.