Kayah opublikowała wideo sprzed niemal 40 lat, a fani zaniemówili. "Ale figura!"
Fani Kayah dostali na Instagramie prawdziwą gratkę. Gwiazda wróciła wspomnieniami do jednego ze swoich najwcześniejszych występów i opublikowała archiwalne nagranie z Festiwalu w Sopocie z 1988 r., a internauci wręcz zasypali ją komplementami. "Lamparcica" — czytamy.
Kayah jest obecna na polskiej scenie muzycznej od połowy lat 80., a jej pierwsze profesjonalne kroki sięgają 1984 roku, kiedy zaczęła współpracować z muzykami, m.in. Kostkiem Joriadisem oraz zespołami Rasstar i Zgoda. W 1986 r. nagrała swój pierwszy szerzej rozpoznawalny utwór "Mówię ci, że…" z zespołem Tilt. Już wtedy zwracała uwagę charakterystycznym głosem i sceniczną swobodą, które szybko stały się jej znakiem rozpoznawczym.
Norbi o początkach kariery:
Tak wyglądała Kayah lata temu
Cofając się w czasie do początków kariery, Kayah pokazała fragment Festiwalu w Sopocie z 1988 r., gdzie wykonała utwór "Córeczko". Z charakterystycznym dla siebie dystansem zażartowała, że powinna "wprowadzić ten układ taneczny do repertuaru koncertowego".
Choć film ma typową dla tamtych czasów jakość — jest nieostry, z szumami i wyblakłymi kolorami — to jedno pozostaje absolutnie wyraźne: Kayah już wtedy miała sylwetkę jak modelka, a jej magnetyzm był nie do podrobienia. Fani natychmiast to zauważyli i zasypali ją komplementami.
ZOBACZ TAKŻE: Zenek Martyniuk o Skolimie. Padło porównanie do innych młodych muzyków. "W tej chwili młodzież..." [WIDEO]
Lawina komentarzy pod archiwalnym wideo Kayah
Pod nagraniem pojawiła się fala ciepłych reakcji. Widzowie zwrócili uwagę nie tylko na taniec, temperament i głos Kayah, ale też na jej zgrabną sylwetkę.
"Pamiętam! To była petarda! Mi szczęka opadła. Głos, temperament, energia! Nikt tak wtedy nie śpiewał na polskiej scenie muzycznej", "Choreografia zacna, ale jaka figura!", "Od zawsze lubiłam pani ruch sceniczny", "Świetny ruch i świetny wokal, i charyzma", "Wow, ale figura!", "Nogi niezmiennie tak samo piękne" — pisali.
Ich zdanie podzielała także koleżanka Kayah z branży, Ania Karwan.
No lamparcica, co tu dużo gadać — dodała.