Kate ma na uwadze dobro swoich dzieci i nie chce by brały udział w pędzie za doskonałością, a ich zdjęcia były porównywane do innych. Ona sama stoi w opozycji do hollywoodzkiego kanonu piękna. Nie martwi się dodatkowymi kilogramami i starzejącą się skórą - twierdzi, że trzeba pogodzić się z upływającym czasem.
Podobnego zdania jest jej obecny mąż - Ned Rocknroll. Oboje starają się jak najmniej korzystać z telefonów komórkowych, dlatego nigdy nie zabierają ich ze sobą do sypialni.
Pochwalacie takie metody wychowawcze?