Okazuje się jednak, że jest pewna kwestia, na którą aktorka może narzekać. Co to takiego? Okazuje się, że jej pociecha jest podobna do... taty! Na Instagramie gwiazdy pojawiło się zdjęcie z napisem:
Na szczęście Kasia podchodzi do tego humorystycznie i z dystansem:
Jesteśmy ciekawi, czy Henio faktycznie w niczym nie przypomina swojej mamy. Kto wie, być może chłopiec pójdzie chociaż w przyszłości w ślady swojej rodzicielki i zostanie słynnym aktorem?