Joanna nie jest najwyraźniej fanką twórczości Vegi. O filmie wypowiadała się w bardzo dosadny sposób i trudno się nie domyśleć, że Botoks nie przypadł jej do gustu. Wszystko zaczęło się od wzmianki Warnke o Patryku:
Racewicz natychmiast zareagowała:
Dalej wcale nie było lepiej:
Jej rozmówczyni najwyraźniej próbowała nieco ożywić rozmowę:
Warnke szybko ucięła jednak jej pytanie:
Myślicie, że ta wymiana poglądów na temat filmu sprawi, że zacznie się między nimi wojna?