Marcin Hakiel właśnie podróżuje z potomstwem po Stanach Zjednoczonych. Na jego Instagramie nie brakuje wspólnych kadrów. O to, jak na wakacje na końcu świata, zapatruje się Kasia Cichopek, zapytała aktorkę nasza reporterka. Nie obyło się bez kłopotów.
Katarzyna Cichopek pojawiła się w środę na planie You can dance, gdzie chętnie odpowiedziała reporterce Jastrząb Post na kilka pytań. Ta nie omieszkała poruszyć tematu dzieci gwiazdy TVP, które obecnie podróżują po Stanach Zjednoczonych ze swoim tatą. Jak wygląda ich kontakt?
Jesteśmy w stałym kontakcie. Dzwonimy do siebie i na wideo, ale też nie zawsze jest dobry zasięg więc często też piszemy wiadomości. Dla mnie ważny jest taki znak, sygnał, że wszystko jest ok, że są szczęśliwi i ja wtedy też jestem spokojna. Tylko jest bardzo duża różnica w czasie i zawsze przez telefon się śmiejemy, że o godzinie 18 jak do nich piszę co u nich, jak się mają, to mówią, że właśnie idą na śniadanie, a ja mówię, a to fajnie, bo ja właśnie zaczynam jeść kolację. Właściwie jest cały dzień różnicy, musimy się też dostosować do tych godzin, ale oczywiście kontakt mamy.
Czy Kasia bez problemu zgodziła się, aby dzieci wyleciały z Marcinem?
Oczywiście, że tak. To jest tata moich dzieci, nie widzę problemu. Mamy podzielony ten czas, za chwilę ja rozpoczynam swój urlop z dzieciakami, też zaplanowałam wiele różnych atrakcji, ale chciałabym się skupić też na odpoczynku. Wiem, że jak wrócą z tak daleka, to jednak te podróże są męczące, jest różnica czasu, więc chciałabym, żeby doszli do siebie i żeby drugą połowę sierpnia znowu spędzili aktywnie.
Kasia pomimo wszystko bardzo tęskni za dziećmi:
Pewnie, że tęsknię. To jest ogromne przyzwyczajenie, obecność dzieci w domu i tęsknię. Ale tak jak mówię - dla mnie najważniejsze jest to, że oni są szczęśliwi, że zwiedzają świat. To jest coś, na co ja zawsze stawiałam w ich rozwoju, wychowaniu, sama uwielbiam podróżować, pokazałam im wiele miejsc na świecie i cieszę się, że razem z tatą mają tę możliwość i doświadczają i rozwijają się. Każda podróż jest najlepszą lekcją, jaką mogą dostać od życia.