W 2015 roku wyszła za Łukasza Sychowicza. Razem wychowują dwoje dzieci. Henryk urodził się w 2016 roku, a trzy lata później na świat przyszła Józefina. Ich sielankowe życie można obserwować na Instagramie mamy, którą śledzi już blisko 30 tysięcy osób.
Burzyńska jest przyjaciółką Anny Lewandowskiej, która ostatnio wypowiedziała się na temat aborcji w Polsce:
Jestem osobą wierzącą. Moja mama nakręciła film o Stanisławie Leszczyńskiej, której dr Mengele kazał w Auschwitz zabijać każde nowo narodzone dziecko. A ona w obozie była aniołem dla matek, odebrała trzy tys. porodów. To jest przecież nasza rodzina, ciocia mojej mamy. Dlatego sama nie zdecydowałabym się na aborcję. Ale szanuję to, że ktoś może mieć inne zdanie - mówiła w wywiadzie dla "Wprost".
Katarzyna Burzyńska została poproszona o skomentowanie słów Anny Lewandowskiej:
Uważam, że to dotyczy każdej z nas. Każdej kobiety. Każda z nas ma na pewno pogląd na te sprawę. A te z nas, które mają realny wpływ na rzeszę, to fajnie, że mówią o tym głośno, jakie stanowisko obierają.
Zdaniem dziennikarki, Ania mogła nakierować wiele swoich fanek:
Być może uświadamiają, nakierowują odpowiednie to, które się na nich wzorują. Więc super, że się określiła. Super, że zajęła stanowisko. Bardzo mi się to podoba. Tak trzymać.
Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie?