Kasia Tusk komentowania swojego życia prywatnego unika jak ognia. Gwiazda stroni od publicznego opowiadania o swoim życiu prywatnym. Informację o ślubie ukrywała aż przez pięć lat i ujawniła ją dopiero w styczniu br., gdy przekazała na aukcję WOŚP swoją suknię ślubną. Cały czas Kasia nie zabrała głosu w temacie ciąży, pomimo że internauci wielokrotnie dopytywali się o jej stan.
Chociaż Tusk milczy jak zaklęta, zdjęcia mówią same za siebie. Ostatnio bologerka opublikowała uroczą fotografię z pozdrowieniami znad Bałtyku. Kasia ze względu na zimową aurę ubrała się bardzo ciepło – włożyła wełnianą czapkę, szary płaszczyk i z kubkiem gorącej kawy w ręce powędrowała na spacer po plaży. Do zdjęcia, które opublikowała na Instagramie, zapozowała tyłem, ale to nie wystarczyło, aby ukryć pięknie zaokrąglony brzuszek, który zresztą szybko zauważyli jej wierni fani:
- Jaki już duży brzuszek
- Dlaczego ukrywasz ten piękny brzuszek?
- Gratulacje, niech maluszek zdrowo rośnie
- Ale zdjęcie! Nareszcie nie ukryłaś brzuszka!
Patrząc na najnowsze zdjęcie Kasi możemy być pewni jednego – poród jest już naprawdę blisko.