Para świetnie się dogaduje i cieszy życiem, choć nie wszyscy są im przychylni. Raz na jakiś czas muszą zmagać się z atakami ze strony Pauliny Smaszcz. Była żona Kurzajewskiego zdradziła wczoraj, co musi zrobić jej ex-mąż, by konflikt się zakończył.
Dopóki Pinokio nie przestanie kłamać i nie przeprosi moich synów, będę ujawniać jego kłamstwo za kłamstwem – napisała w social mediach.
W ten weekend zakochani postanowili się trochę zrelaksować. Katarzyna zamieściła zdjęcia z wypadu z dziećmi, Adamem i Heleną. Rodzina wybrała się na basen, by trochę ponurkować, co aktorka zrelacjonowała w sieci.
Nigdy nie jest za późno, żeby nauczyć się czegoś nowego, przełamać swoje lęki i obawy, wyjść ze strefy komfortu, odważyć się spełniać marzenia, żyć pełnią życia! Jakiś czas temu obiecałam synowi, że nauczę się nurkować i będziemy mogli wspólnie zwiedzać podwodny świat podczas naszych podróży. Pierwszy krok za mną. Ale miałam frajdę! Jestem gotowa na więcej – pochwaliła się dumna mama.
Jak się okazuje, Kasia, Adam i Helena nie byli tam sami.
Dziś rano Katarzyna zamieściła kolejne zdjęcie z wypadu, by pokazać, że Maciej poszedł na basen razem z nimi.
PS: pytacie, gdzie był Maciek? – napisała pod zdjęciem, na którym widać nurkującego dziennikarza.
Jak widać, partner aktorki bardzo poważnie podchodzi do związku i dba o to, aby mieć dobre relacje z jej potomstwem. Brawo!
O dobry kontakt z dziećmi Kasi dba także Dominika, nowa partnerka jej męża, Marcina Hakiela.
Aktorka mimo stresu, jaki ostatnio przeżyła z powodu wynurzeń byłej żony swojego ukochanego, nie traci nadziei na to, że relacje w rodzinie uspokoją się i poukładają. Pozytywnym sygnałem jest już to, że nowa dziewczyna Marcina, Dominika, jest w stałym kontakcie z Kasią i wspólnie ustalają szczegóły związane z wyjazdami dzieci do Krotoszyna. Kasia ma o niej jak najlepsze zdanie i pewność, że ta dziewczyna też ceni sobie spokój. Najważniejsze jest dla niej to, że dzieci ją lubią, a ona czule się nimi zajmuje. To wielka wartość w tych czasach – podał kilka dni temu Plotek.
Spodziewaliście się, że tak szybko wszystko dobrze ułoży się zarówno u Kasi, jak i Marcina?