Karolina Gilon krótko podsumowała Pisarek po głośnym konflikcie: "Ja już postawię tę kropkę" [WIDEO]
Karolina Gilon (34 l.) i Karolina Pisarek (25 l.) miały napięte relacje jeszcze podczas występów w Top Model. W końcu ich spór eskalował jeszcze bardziej po tzw. aferze kopertowej Pisarek. Młoda modelka chwaliła się wtedy, ile pieniędzy dostała od gości weselnych.
Jej starsza koleżanka wyraziła wtedy zdziwienie tym, że Pisarek tak odsłoniła się przed mediami. Panna młoda odebrała to jako atak, a w rozmowie z Żurnalistą powiedziała:
Ja oczywiście napisałam do Karoliny po tym, jak ona udostępniła to, że jak tak w ogóle można. (...) Było mi bardzo przykro, jak to zobaczyłam. Muszę szczerze przyznać, że się nie spodziewałam, bo ja Karolinie zawsze dobrze życzyłam. (...) Ja nie chcę być w relacjach, które ucinają mi skrzydła i z premedytacją głośno mogę powiedzieć to, że jeśli ktoś mnie nie toleruje, to ja nie muszę być w ich otoczeniu.
Gilon zdecydowała się na krótką odpowiedź za pośrednictwem Instastory.
Karola, jeśli uważasz, że ja kiedykolwiek odgrzewałam ten kotlet, to ty go właśnie spaliłaś i został tylko węgielek. Jeśli już odgrzewasz, pragnę przypomnieć, że od momentu, w którym podeszłam do ciebie w klubie i powiedziałam, że się chyba nie zrozumiałyśmy, plus przeprosiłam cię za to, nie wypowiadałam się już więcej na twój temat. Po co te kłamstewka? – napisała w tym medium.
Reporterka Jastrząb Post Karolina Motylewska porozmawiała z Gilon na temat sporu z Pisarek.
Karolina Gilon szczerze o konflikcie z Karoliną Pisarek
Nasza rozmówczyni ujawniła, że przeprosiła Pisarek, więc była zdziwiona tym, że ona w ogóle podejmuje temat.
Ja już ten temat dawno zakończyłam. Nawet kiedyś spotkałam Karolinę, ja ją przeprosiłam, więc byłam w szoku, że ona znowu podejmuje ten temat – zaczęła.
Gilon na koniec podsumowała swoją byłą oponentkę i jej zachowanie – wskazała na jej młody wiek.
Dlatego ja już postawię tę kropkę. Nie ma co o tym dyskutować. Młoda dziewczyna jeszcze jest – zakończyła temat.
Co wy na to?