Dzięki wygranej, to właśnie Karolina będzie reprezentować nasz kraj w konkursie Miss World. Jakie emocje towarzyszyły jej podczas całego konkursu i w momencie, w którym została uznana za najpiękniejszą?
Czułam te emocje od samego początku. Od pierwszego wyjścia wiedziałam, że wszyscy mi tutaj kibicują. Kiedy się dowiedziałam, to byłam zaskoczona i przeszczęśliwa. Odebrało mi mowę, a rzadko się to zdarza.
Karolina od wielu lat jest szczęśliwie zakochana, a jej pasją są podróże i poznawanie nowych kultur. Jako miss chciałabym pokazać kobietom, że warto jest walczyć o siebie i swoje marzenia. Podczas gali towarzyszył jej chłopak, od którego nie odrywała wzroku i patrzyła jak się do niej uśmiecha:
Chłopak kibicował, trzymał kciuki, wspierał. Widziałam, że ciągle się do mnie uśmiechał. Moją największą pasją są podróże i nic nie jest mi w stanie tego zastąpić. Dlatego bardzo się cieszę, że wygrałam wakacje marzeń. Mogę podróżować, kształcić się i poznawać nowych ludzi. Jako miss chciałabym zwrócić uwagę na wiarę w siebie. Mnie jej zawsze brakowało, a dziś udowodniłam, że warto walczyć o siebie i spełniać swoje marzenia. Czasami kobiety nie wierzą, że może im się udać. Jakieś małe porażki przekreślają ich drogę. A naprawdę warto walczyć o swoje marzenia, bo nic nam tego nie zastąpi.
Jak podoba Wam się nowa Miss?