Wracając do Kanyego Westa, raper wciąż dopracowuje swoją autorską płytę. Początkowo miała się nazywać So Help Me God, następnie Swish. Wczoraj doszło do kolejnej zmiany, o której muzyk poinformował swoich wielbicieli na Twitterze. Ostateczny tytuł krążka to Waves. Kanye zaprezentował też nową setlistę.
Koledzy z branży już skomentowali decyzję rapera. Najzabawniejsza okazała się propozycja zespołu Waves, który zaproponował, że w związku z zaistniałą sytuacją, w podziękowaniu swoją najbliższą płytę nazwie "Kanye". ;)
Fani rapera już nie mogą doczekać się jego nowej płyty. Niestety ostatnimi czasy większość czasu zajmowało mu wymyślanie kontrowersyjnych pomysłów artystycznych, niezwiązanych z krążkiem Waves.