Na dwie imprezy wybrała jedną kreację. Niebieską sukienkę z rękawem w kwiaty zakończoną koronką. Do tego ubrała kryjące rajstopy. Stylizację dopełniła torebką od Sabriny Pilewicz. Na pokaz założyła granatowe botki, a wieczorem postawiła na modne czarne szpilki z frędzlami. Dobrała do tego dodatki - długie kolczyki, najmodniejszy w tym sezonie choker i złoty delikatny łańcuszek.
Jak Wam się podoba? Wypada iść na dwie imprezy po sobie w tej samej sukience?