Polacy mogą mówić, że Sapporo przynosi im szczęście. Najpierw Wojciech Fortuna został pierwszym polskim mistrzem zimowych igrzysk. 10 lat temu Adam Małysz na mniejszym obiekcie sięgnął po złoty medal mistrzostw świata, a wcześniej na nim odniósł jedno zwycięstwo w Pucharze Świata. Z kolei na Okurayamie był bezkonkurencyjny dwukrotnie. W tym roku historyczny sukces odniósł Maciej Kot, a do listy polskich triumfatorów jako ostatni dołączył Stoch.
Po naszym rodaku, drugie miejsce zajął Niemiec Andreas Wellinger, a na trzeciej pozycji uplasował się Austriak Stefan Kraft.