Kamil nie krył wzruszenia i zaraz po zakończeniu konkursu udzielał wywiadów.
Przygotowaliśmy wyjątkową dyspozycję, to było najważniejsze. Natomiast to zasługa całej, wieloletniej pracy. To nie jest tylko to, że w listopadzie usiedliśmy wspólnie i pomyśleliśmy, że przygotujemy się na turniej. Pracujemy przez całe swoje życie i to jest wynik tej prac - powiedział
Trzeba przyznać, że powinniśmy być dumni z polskich skoczków, bo nie tylko Kamil Stoch, ale i Piotr Żyła, Macej Kot, Dawid Kubacki czy Stefan Hula radzą sobie naprawdę dobrze.
Źródło: Agencja TVN / x-news.pl