Od kilku dni trwa między prawdziwa wojna. W social mediach na przemian publikują posty i oświadczenia, w których wzajemnie nie szczędzą sobie bardzo przykrych słów. Sprawa odżyła na nowo kiedy to obydwoje zaczęli upubliczniać screeny swoich prywatnych rozmów. Wszystkich jakiś czas temu zszokował wpis Piotra Żyły, który wcześniej starał się nie odpowiadać na zaczepki byłej żony. Sportowiec opublikował swoją rozmowę z Justyną, w której groziła ona jego obecnej partnerce. Z jej ust padło wiele wulgaryzmów i gróźb, które nie nadają się nawet do zacytowania. Od tamtej pory w social mediach pojawiają się kolejne oświadczenia byłych małżonków.
Justyna Żyła odpowiada na oświadczenie męża. Powołuje się na Annę Przybylską
Portal Pudelek kilka dni temu donosił, że Piotr Żyła wybrał się na wakacje ze swoją nową partnerką Marceliną Ziętek, którą widzowie mogą kojarzyć z programów TVN. Skoczek udostępnił zdjęcie ze swojego pobytu nad morzem, na którym leży w łóżku z kobietą, nie ujawnił jednak jej tożsamości. Była żona sportowca miała po tej publikacji zostać zasypana pytaniami. Postanowiła skomentować wszystko na Instagramie, później na jej oświadczenie odpowiedział Piotr i to błędne koło trwa już od kilkunastu dni.
Teraz Justyna postanowiła pokazać, że dla niej liczy się jedynie rodzina i dobro jej dzieci. Celebrytka opublikowała zdjęcie, na którym stoi uśmiechnięta razem ze swoją ośmioletnią córką i starszym synem. W opisie zacytowała słowa Anny Przybylskiej.
Nie zabrakło też ostrego komentarza Justyny, która piękny cytat zmarłej aktorki opatrzyła hasztagiem ewidentnie dedykowanym jej byłemu mężowi:
Prawdopodobnie jest to odpowiedź Justyny na ostatnie oświadczenie jej byłego męża. Czy Piotr ponownie zdecyduje się na komentarz w sprawie ich nieustającego konfliktu? Wydaje nam się, że ta sprawa tak szybko się nie skończy.