Justyna Kowalczyk komentuje tragedię Tomasza Mackiewicza! Nie przebiera w słowach!
Wokół tragedii, która rozegrała się na Nanga Parbat szaleją nie tylko emocje, ale również kontrowersje. Dramat z udziałem Tomasza Mackiewicza i Elisabeth Revol, polsko-francuskiej pary himalaistów, którzy próbowali dotrzeć na szczyt góry napędza media od ponad tygodnia. Nic nie wskazuje na to, by sprawa miała szybko ucichnąć. Niestety, rodzina Tomasza, który pozostał w objęciach ukochanej góry na zawsze, nie może zaznać spokoju.
W Internecie aż huczy od krytycznych uwag pod adresem żony Mackiewicza, jego samego, Elisabeth, ekipy, która podjęła się akcji ratunkowej, himalaistów i Bóg jeden raczy wiedzieć kogo jeszcze - "eksperci" i "znawcy" internetowi zalewają pogrążoną w żałobie rodzinę hejtem. Justyna Kowalczyk miała tego serdecznie dość.
Polska sportsmenka, która ukochała sobie zimowe sporty, na Twitterze opublikowała wpis, w którym nie przebierając w słowach skwitowała swoje przemyślenia na temat polskiej moralności:
Himalaistów zaraz naród zacznie kastrować, bo są nieodpowiedzialni i nie powinni mieć dzieci... Ale gdy za ścianą u sąsiadów rozgrywają się wieloletnie dramaty, to po tragedii w wywiadach "to była taka normalna rodzina"...#mujborze ale#hipokryzja
Po krótkiej chwili pojawił się kolejny wpis:
Taaa. Porównuję patologie do himalaizmu.. Najprościej spłycić temat. Tak trudno pomyśleć,że chodzi o to by ludziom,którzy nic złego nie robią, nie wtrącać się w życie a DOSTRZEC MNÓSTWA ZŁA WOKOŁO? Tam się można wykazać. Himalaiści i ich dzieci,partnerzy dadzą radę bez"dobrych rad"
Zgadzacie się z nią? My przyklaskujemy i popieramy!