On i jego była dziewczyna, którą poznał w szkole średniej, walczyli ze związkiem na odległość. Aktor za miesiąc miał wyjechać do Vermont, żeby rozpocząć studia, a jego partnerka źle to znosiła:
W końcu zdecydował się wziąć wolne i wpaść do swojej ukochanej z niezapowiedzianą wizytą. Niestety, widok, który zastał go w jej domu, nie był tym, czego oczekiwał:
Wygląda na to, że Justin już w młodości miał kiepskie doświadczenia z kobietami. Myślicie, że ta, która zajmie miejsce Aniston, da mu wreszcie szczęście?