Justin nie ma wrażenia, że spieszy się z czymkolwiek i denerwuje go, że rodzina i przyjaciele kwestionują jego wybory, naciskając na niego, żeby nieco zwolnił. Wie, że Hailey jest tą jedyną i chce z nią być do końca życia. Jest wściekły, że wszyscy nagle zaczynają go oceniać i mówić mu, że powinien zrobić inaczej. Zawsze chciał być ojcem i wie, że ślub z Hailey to najlepsza opcja by spełnić to marzenie. Że będzie niesamowitą matką dla jego dzieci. Jest szczęśliwy i już czeka na powiększenie rodziny - twierdzi Hollywood Life
Jego rodzina nie jest zachwycona nastawieniem młodego artysty i naciska, by przemyślał sprawę kolejny raz. Choć podobno nie mają nic przeciwko Hailey, uważają, że podejmowanie się tak poważnych zobowiązań w tak młodym wieku i po tak krótkim czasie, jest wyjątkowo nieodpowiedzialne i zwyczajnie głupie. Nie ukrywają również, że Selena Gomez była ich ulubienicą...
Myślicie, że Justin ugnie się i zwolni?