Na swoim Instagramie zagrzewała do walki innych uczniów:
Okazuje się jednak, że nawet opuszczenie pogrzebu Witolda Pyrkosza nie zagwarantowało Wróblewskiej wystarczającej ilości czasu by przejrzeć ostatni raz cały materiał. Po opuszczeniu sali, w której pisała egzamin z języka polskiego, skomentowała treść zadań:
Czyżby oznaczało to, że Julia nie odświeżyła sobie treści tak uwielbianej przez wszystkich maturzystów lektury? Kilka godzin temu na jej instagramowym profilu pojawiło się kolejne zdjęcie:
Kto wie, może na ustnej egzaminie z polskiego uda jej się wpleść nieco swoich własnych przeżyć? Trzymamy kciuki!