Pomimo feralnej sytuacji Rosnowska z dystansem podeszła do wypadku i wrzuciła zdjęcie zabandażowanej dłoni na Instagram. W hasztagach napisała: "krew, krew, krew" i "mięsonawierzchu". Fani życzą Julii dużo zdrowia. My również.
Blender zwariował, jakieś spięcie czy inna cholera biedna łapka, paluszek do szycia, lekcja odrobiona, żeby zawsze wyłączać takie popierdółki z kontaktu. Było krwawo warszawska masakra blenderem ręcznym. #byłokrwawo #warszawskamasakrablenderemręcznym #krew #mięsonawierzchu #kreeeew #dziwniewyglądaczłowiekwśrodku ? #krewkrewkrew!
Oby bolesna lekcja była przestrogą dla innych.