Mimo wielu różnic, które wytykają im media, Julię i Johna połączyło silne uczucie, o którym postanowili opowiedzieć na łamach Vivy!:
Na samym początku było bardzo trudno zbudować im trwałą relację. Scott miał zaplanowane życie na kolejne dwa lata, a aktorka pochłonięta była swoimi zawodowymi zobowiązaniami. Ostatecznie udało się im wszystko tak ułożyć, że mogli zacząć swoją piękną historię.
Choć ich stały dom jest w Polsce, to razem bardzo dużo podróżują. Wszystko przez lekcję Johna, które ma na całym świecie. Kilka lat temu Julia odsunęła się od show-biznesu i tak jak jej mąż, zawodowo zajęła się trenowaniem jogi.
Właśnie podczas jeden z wypraw małżonkowie zostali napadnięci.
Julia Pogrebińska napadnięta w Gwatemali
Podczas najnowszej podróży Julia i John wybrali się do Gwatemali. Nie spodziewali się, że może przydarzyć się im coś złego. W końcu są już zaprawionymi wędrowcami. Niestety zostali napadnięci okradzeni przez uzbrojonych w broń napastników, o czym aktorka poinformowała na Instagramie.
Pogrebińska wyraziła wdzięczność, że udało im się ujść z życiem z tej strasznej przygody. Wyraziła też rozczarowanie organizacją ich podróży, która, według zapewnień osób odpowiedzialnych, miała być bezpieczna.
Jedno jest pewne, małżonkowie mili dużo szczęścia, a ich wyprawa do Gwatemali na pewno na długo zostanie im w pamięci.