Tym razem postanowiła pokazać stare fotografie sprzed kilku lat, na których wyglądała zupełnie inaczej. Okrągła buzia, ciemne włosy... Niemal nie do poznania!
Dobrze, dobrze, nie będę już dłużej trzymać Was w niepewności. Na zdjęciach FatFab (lat 22) i FitFab (lat 21). Jak widać, w moim wypadku najlepszą dietą zmieniającą rysy twarzy była po prostu... DIETA. Od razu oko jakby większe, podbródek jakby jeden. Na głowie nieprodukowana już farba Safira, kolor „turecka mokka”. Gdyby ktoś mi wtedy powiedział, że będę biegać po świecie z blondem, zabiłabym go śmiechem. A potem poszłabym zjeść pizzę. To jak, lepszy blond czy TURECKA MOKKA?
Internauci byli nieźle zszokowani:
- patrzysz na siebie teraz i zastanawiasz się jaki cud musiał się wydarzyć, że wyglądasz tak jak teraz
- Mała łokrooongła, czorna! I ja mam szansę na metamorfozę!
- podziwiam metamorfozę-duże WOW
- Oł gad. Fit czy fat, uj tam, nie zwracam uwagi. Ale ta mokka
- Taka swojska dziołcha. Blond lepszy.
- Fab, nie obraz się, ale na tym pierwszym zdjęciu trochę tak wiesz, karynkowo
A wam w której wersji podoba się bardziej? W blondzie czy może jednak ta turecka mokka? ;)