Okazuje się, że Kwaśniewska nie zawsze była perfekcyjnie ubrana. 15 lat temu, gdy stawiała swoje kroki po sejmowych korytarzach, nie wyróżniała się niczym szczególnym. Z pomocą przyszły dwie przyjaciółki: Teresa Rosati oraz Milina Sobiech. Dzięki nim pani Jolanta miała dostęp do różnego rodzaju dodatków i akcesoriów. Od niedawna wzorem do naśladowania dla Kwaśniewskiej jest Michelle Obama, która ma trudną figurę, ale wie, jak pokazać swoje atrybuty, czyli wąską talię.
Niestety nie obyło się bez wpadek. Podczas wizyty królowej Elżbiety II w Polsce, kreacja Kwaśniewskiej Gai Mattiolo miała standardową długość spódnicy, przez co odsłaniała troszkę więcej, niż mówi etykieta oficjalnych spotkań. Wedle późniejszych ustaleń, spódnica została dobrana zgodnie z rozmiarem, który nosiła wówczas Pierwsza Dama, czyli 36. Niestety jej stylizacja spotkała się z ogromną krytyką wśród znawców mody. Wtedy pani Jolanta podjęła decyzję o zmianie swojej garderoby i nieznacznym wydłużaniu spódnic.
Kwaśniewska stawia przede wszystkim na klasyczne stylizacje. Stonowane kolory i uniwersalne kroje to ulubione smaczki pani Jolanty. Być może to dzięki klasyce zawsze wygląda tak perfekcyjnie. Jej styl jest ponadczasowy i pełny dobrego smaku.